coroczną tradycją tutejszej rady były tzw. sesje opłatkowe kiedy to uchwalano budżet miasta i gminy na przyszły rok a potem składano sobie życzenia radni dzielili się opłatkiem zakopując topory wojenne na czas świąteczny a w tym roku jakowaś cisza grudniowa zapanowała (czyżby przed burzą?).. ja rozumiem że takie obrazki jak uprzejmości dwóch nienawidzących się person zakrawają na hipokryzję albowiem zaraz to Rubacha niszczy Sitkę za anulowanie mandatów w czym byłemu burmistrzowi pomagają byli strażnicy miejscy a w nagrodę Rubacha reaktywuje oną straż.. tak czy siak nowy burmistrz woli dzielić się z urzędnikami ratusza w stanie spoczynku niż celebrować tradycję fałszywych życzeń... a nóż okaże się niezbędna pomoc doświadczonych urzędników... poza tym zapewne w ratuszu jest krojony nowy budżet albowiem dotychczasowy projekt budżetu nie spodobał się obecnemu burmistrzowi o czym wspomniał w przemówieniu inauguracyjnym ... CZEKAJĄ NAS CIEKAWE CZASY....
piątek, 21 grudnia 2018
poniedziałek, 12 listopada 2018
wtorek, 30 października 2018
Druga tura wyborów na burmistrza Szprotawy
Pierwsze wrażenia z debaty kandydatów na burmistrza Szprotawy z dnia dzisiejszego.Pan Rubacha zdaje się nie wie jakie są prerogatywy ciała uchwałodawczego a jakie są wykonawczego albowiem zgłaszał do Mirka Gąsika pretensje że starostwo czegoś tam nie zrobiło to tak samo jakby pan Gąsik zgłaszał pretensje do przewodniczącego rady Szprotawy że czegoś tam burmistrz Rubacha nie zrobił.Druga sprawa... Rubacha był przeciwny powstaniu szkół podstawowych na wsiach ale teraz jest za ich istnieniu skoro rada je powołała czyli za a nawet przeciw...Ostatnia sprawa to sprawa prowadzona przeciwko Rubasze w prokuraturze w Zielonej Górze o której obecny burmistrz mówi że jest wygrana w momencie kiedy nie ma postanowienia prokuratury a na okoliczność sprawy prokuratura powołuje biegłego czyli jest coś na rzeczy skoro prokuratura dalej sprawą się zajmuje. Sala równo podzielona na zwolenników i przeciwników jednego i drugiego kandydata ale wyboru dokonają ci których na sali nie było.PS.Pan Rubacha raczy żartować gdy mówi że z każdym radnym jest w stanie dogadać się czego dowodem jest odejście od niego radnych z poprzedniej kadencji i swojej bezsilności przełamać nie mógł blokowany przez radę.
Wybory samorządowe 2018
21 października tego roku czyli w najbliższą niedzielę odbędą się wybory samorządowe.Szprotawianie także zyja tym wydarzeniem czego dowodem są wszechobecne plakaty wyborcze oraz emocjonalne dyskusje mieszkańców. Obecny burmistrz Rubacha przez osiem lat rządził miastem i gminą a jego głównym osiągnięciem było zadłużenie gminy na prawie 70 milionów złotych przy 82 milionach dochodów.Czyli źle się dzieje a może być gorzej gdy jedne długi spłacane są nowymi. Jest jednak nadzieja w kandydacie na burmistrza Mirku Gąsiku z wykształcenia ekonomista,który ma pomysł na uratowanie gminy przez katastrofą finansową.Ma jednak groźnego i nie czysto grającego konkurenta w osobie obecnego burmistrza.Pomówienia,oskarżenia oraz zrywanie plakatów to w skrócie metoda działania obecnego burmistrza, który nie chce się oderwać od koryta.Ludzie jednak coraz częściej zaczynają mówić o poparciu Mirka Gąsika kandydata popieranego przez pięć głównych ugrupowań w Szprotawie.O wynikach poinformuję na tej stronie.
sobota, 22 września 2018
Czyja władza tego racja albo aberracja
Święto Odzyskania Niepodległości obchodzimy 11 listopada ale nie w Szprotawie... według moich informacji wiele imprez odbędzie się przed 4 listopada czyli datą drugiej tury wyborów na burmistrza (chyba że drugiej tury nie będzie) a głównym celebransem owych imprez będzie obecny burmistrz Rubacha i jego wesoła kompanija ... nie ma to jak darmowa promocja...
sobota, 18 sierpnia 2018
Wybory samorządowe czas zacząć
wykorzystuję chłód poranka aby coś sensownego napisać o zbliżających się wyborach samorządowych... zaczyna się kampania wyborcza a wraz nią konkurs pobożnych życzeń albo koncert życzeń czyli wędzenie kiełbasy wyborczej... jakby ich twórcy zapomnieli albo nie zdają sobie sprawy,że lud boży uodpornił się na takie malowanie rzeczywistości która miała by być ale w większości i tak nie będzie... ludzie którzy pójdą do urn już wiedzą na kogo zagłosują a na kogo nie bez względu na składane obietnice... rozmawiam z ludźmi i wiem że czas Rubachy i jego bandy minął... ludzie chcą czegoś innego ,jakiejś odmiany,jakiegoś przewietrzenia Ratusza... było by inaczej gdyby wzorem prezydenta Nowej Soli Rubacha poprzeciągał inwestorów którzy pobudowaliby zakłady ale tak nie jest bo one dopiero mają być a sprawą firmy Marmorin powinna zająć się komisja rewizyjna na początku działania nowej rady...sprawy komunikacji oraz budownictwa komunalnego albo socjalnego to chyba także problemy palące (proponuję aby włodarze zajrzeli do lokali socjalnych na Sowinach w jakich żyją tam ludzie i nie tylko alkoholicy)... czyli mowa o obszarach zaniedbań albo złego funkcjonowania Ratusza... zatem pilna jest reorganizacja pracy urzędów oraz spółek podległych... wiem świat z okien własnego samochodu wygląda inaczej niż ten poznany bezpośrednio wystarczy tylko chcieć aby się nad nim pochylić..
sobota, 21 lipca 2018
CO JEST FAKTEM A CO MITEM CZYLI PÓŁPRAWDĄ
Burmistrz Rubacha w gazecie Lokalnej z dn. 20 lipca br. walnął na całą stronę artykuł (czyżby stany lekowe po przegranym absolutorium?) w którym broni swojej polityki społeczno-gospodarczej przed atakami wrażych sił łasych zająć jego miejsce wzorem dygnitarza z PZPR któremu stołek pod zadkiem się chwieje.
Już sam wstęp daje dużo do myślenia nawet dla średni kumatego człowieka z gminu.
Pisze się tam… Co jest faktem, a co jest mitem. Komu zależy na na tym, by nieprawdziwe informacje przedstawić w sposób uniemożliwiający weryfikację? Na to pytanie odpowie sobie każdy mieszkaniec. Ja się pytam w jaki sposób na to pytanie ma odpowiedzieć każdy mieszkaniec skoro informacji nie można zweryfikować? Czyżby szlachetny i transparentny ratusz nałożył embargo na wszelakie informacje lub inną cenzurę? Tak to jest kiedy w gminie nie ma niezależnej prasy a gazetki lokalne za mamonę opluły by ojca i matkę jeśli był by takie zlecenie władzy.
Tematem pierwszym i głównym w tym artykule jest; Kompleksowe rozwiązanie gospodarki wodno-ściekowej dla aglomeracji Szprotawa. Autor artykułu widzi w realizacji tego projektu główną przyczynę zadłużenia i obecnych bolączek finansowych gminy ale jak pisze autor (autorzy) dzisiaj wychodzimy na prostą a poziom zadłużenia nie odbiega od tego jakie mają takie miasta jak Wrocław,Lublin czy też Toruń. Autor jakby nie zauważa, że ta prosta to prosta pochyła bo obecne zadłużenie 63 miliony wzrośnie na koniec roku do ok. 66 milionów a porównywanie Szprotawy do miast które nie dość że liczą sobie od 100 tys. do 400 tys. mieszkańców to mają o wiele więcej inwestorów niż Szprotawa jest czymś kuriozalnym.
Inwestycję wodno-ściekową można było zakończyć już 10 lat wcześniej wydając nie 100 milionów a ok. 60 mln. Ale tamtej inwestycji ukręcono łeb z przyczyn wyłącznie politycznych i nikt wtedy nie protestował i nie sprzeciwiał wiedząc, że kolejne plany i opinie podrażają inwestycję a w momencie kiedy w gminie nie istniały duże zakłady które przynosiłyby gminie silne wsparcie finansowe to skazywanie gminy na kolosalne zadłużenie.
Nowe inwestycje panie Rubacha w strefie ekonomicznej to także symboliczne podatki do kasy miejskiej na kilka lub kilkanaście lat czyli kto miałby zasilać budżet gminy… leśne skrzaty?
Tak, zgadzam się że szprotawianie poza jakimiś wyjątkami ciężko pracują za psie pieniądze a ci po 50 roku życia za 800 zł. Na robotach publicznych albo za 300 w pracach pożytku publicznego.
W artykule pisze się co następuje… Skupienie się tylko na spłacie pieniędzy oznaczałoby, że nie zostałyby zrealizowane zadania takie jak remont byłego klasztoru Magdalenek, otwarcie Zakładu Aktywności Zawodowej, gdzie pracę znalazły osoby niepełnosprawne, nowoczesne przedszkole na ulicy Waszyngtona itp. itd. Wyremontowany obiekt poklasztorny jakie będzie przynosił dochody miastu czy też miasto będzie do niego dopłacać? ZAZ już teraz wymaga dofinansowania urzędu miasta czego dowodem jest punkt zbliżającej się sesji rady a miał z tego co wiem w większości samofinansować. Co zrobiono aby ratować zakład pracy chronionej tzw. świece w którym także realizowano rehabilitację niepełnosprawnych?
Pisze się o wybudowaniu ulicy Nowej, która już teraz wymaga remontu a co będzie jak po niej będzie jeździć więcej TIR-ów ?
Tereny podstrefy ekonomicznej były już uzbrajane za czasów burmistrza Sitki także nie jest prawdą że wszystko robione było za obecnego burmistrza ale o tym cisza. Zakład Nord docelowo ma przyjąć ok. 500 osób w gminie jest podobno blisko 400 bezrobotnych czyli różnicę wypełnią Ukraińcy czy też da się szansę na powrót młodych do swego rodzinnego miasta? Problem jednak jest z mieszkaniami i to przede wszystkim komunalnymi no chyba że, seniorzy z pobudek patriotycznych będą odchodzić do bozi zostawiając pustostany.
Mowa jest o sąsiednich gminach które są bogate bo mają na swoim terenie miedziowego giganta który wpłaca gigantyczne podatki. Czy to się tyczy Małomic,Kożuchowa i Nowej Soli a może tam lepiej potrafiono przyciągać inwestorów?
W artykule burmistrz Rubacha apeluje o wspólną dyskusję nad przyszłością związaną z rozwojem i wypracowaniem kompromisów. Tak zaprasza,że już wie że z tego zaproszenia opozycja nie skorzysta bo jest ona totalna,pancerna i napastliwa czyli wroga. No to po jakiego grzyba zaprasza skoro wie, że po ośmiu latach nie zapraszania opozycja zbagatelizuje temat bo chce objąć władzę i realizować swoje plany bez cenzury i sporu z obecną władzą.
Ja na koniec chcę wyrazić zdziwienie, że burmistrz chwali się działaniem na rzecz dobra mieszkańców jakby było coś czego robić nie musiał jakby zapominając o słowach przyrzeczenia składanego przed objęciem urzędu,że będzie działa na rzecz dobra mieszkańców gminy.
pan Rubacha po zaprzysiężeniu w 2014 roku.
poniedziałek, 9 lipca 2018
piątek, 12 stycznia 2018
Gra w zielone ogłupia ludzi
Mirosław Gąsik przewodniczący rady powiatowej z ramienia PSL a poza tym członek zarządu wojewódzkiego PSL zgłosił soją kandydaturę na stanowisko burmistrza Szprotawy.Józef Rubacha obecny burmistrz Szprotawy a poza tym członek rady wojewódzkiej PSL zgłosił swoją kandydaturę w wyborach na obecnie piastujące stanowisko.Czy wybierzecie Gąsika, czy wybierzecie Rubachę to PSL zawsze będzie górą.Ten sam numer zrobili świnki od PSL w poprzednich wyborach.Poza tym ekipa od Gąsika jest powiązana z ekipą Rubachy na co wpadłem kiedy dowiedziałem się, że pana Kowczyka na polecenie Rubachy zatrudnia Gąsik na stanowisku członka zarządu powiatu na etacie a pan Kowczyk pracuje w Chrobrym jako kierownik. Sutor człowiek Rubachy który zatrudnia syna na stanowisku kierowniczym w instytucji w której sam prezesuje.Nepotyzm w Szprotawie kwitnie niczym pasożyt na dobrym mięsie.Ludziom to jednak nie przeszkadza a jak nie przeszkadza to nie protestują że ośmiornica rządzi, więc ośmiornica się pasie czy do czasu może jakiejś zmiany… Dalej czekamy na Godota albo innego zbawcę…Śpijcie spokojnie baranki boże strzyżone może was obudzi kolejna podwyżka opłat…Tak całkiem na koniec;Panie Rubacha już wiemy że stać pana na więcej sprowadzonych Ukraińców...
środa, 10 stycznia 2018
BUDŻETOWE MEMENTO MORI,,,
Burmistrz Rubacha – Jest to budżet rozwoju stanowiący kontynuację rozpoczętych inwestycji (jakich?).Jest to również budżet ambitny. To jest dobry budżet. Pro rozwojowy,który zasługuje na poparcie. To nie jest budżet Rubachy, tylko budżet Gminy (a może urzędników). Jeżeli my się nie porozumiemy w tej kwestii, to pałeczkę przejmie RIO i do końca lutego zostanie skonstruowany budżet zastępczy, czyli co? Wielomiesięczny okres stagnacji dla gminy odczuwalny nie tylko na tle inwestycyjnym, ale i społecznym. Budżet narzucony taki, który nie zna potrzeb gminy (a może potrzeb władzy) i nie zna potrzeb mieszkańców. Nie po to tyle lat ze sobą współpracujemy żeby teraz ktoś nam narzucał budżet (oś obcy a może mądrzejszy). My mamy służyć, a nie uprawiać wielką politykę (Bogu świecę i diabłu ogarek)... Stagnacja i wszelkie klęski żywiołowe nie zależą od Burmistrza a od inwestycji które zapewnią nowe miejsca pracy a te są tworzone przez prywatny kapitał. Inwestycje które tworzy Ratusz byłyby dokończone lub rozpoczęte jeśli mają gwarancje finansowe. Taka jest prawda anie banialuki o końcu świata.
Wanda Augustyniak,Maciej Siwicki,Władysław Sobczak jak mantrę powtarzali słowa swojego guru o zastoju, o katastrofie inwestycyjnej, o braku funduszy dla sołtysów,o tym, że imprez nie będzie i wydarzeń (jakby ich masa była a może chodzi o festyny, które niby dla ludzi ale tak naprawdę służące władzom do kampanii wyborczej).Zabrał też głos sołtys Długiego Mandrak także powtórzył obronę budżetu mówiąc, że tutaj dużo się dzieje a jak się nie będzie dziać to po kiego Radni mieliby organizować sesje?
To co burmistrz oraz jego protegowani mówili to w dużej mierze brednie na okoliczność bronienia swojego interesu a wykażę to poprzez analizę ustawy o finansach publicznych (art.240a) oraz ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych.
RIO ustala budżet na podstawie prowizorium budżetowego przedstawionej przez zarząd tejże izbie. Zarząd nie może zaciągać przede wszystkim nowych kredytów nie ujętych w prowizorium a także…
1) nie może podejmować nowych inwestycji finansowanych kredytem, pożyczką lub emisją papierów wartościowych; 2) nie może udzielać pomocy finansowej innym jednostkom samorządu terytorialnego; 3) nie może udzielać poręczeń, gwarancji i pożyczek; 4) nie może ponosić wydatków na promocję jednostki; 5) nie może tworzyć funduszu sołeckiego; 6) ogranicza realizację zadań innych niż obligatoryjne, finansowanych ze środków własnych.
Czyli większej krzywdy nie ma dla społeczeństwa ale zarząd czyli burmistrz nie mogą zaciągać nowych długów np. na płace dla urzędników. Dwie imprezy w tym festyn Dni Szprotawy stanęłyby pod znakiem zapytania ale my Polacy zawsze znajdziemy jakąś okazję do po świętowania i bez ratuszowego wysiłku”.
Reasumując, na 2478 gmin pod względem zadłużenia jest w pierwszej pięćdziesiątce (44 miejsce) z długiem (bez IV kwartału) wynoszącym 60 548 727 zł. A do końca roku ma wzrosnąć o dodatkowe 8 milionów. Zajrzałem do uchwały budżetowej na rok 2017 w której dochody to 80 623 800 a wydatki to 88 750 360 czyli manko na ponad 8 milionów nie licząc wydrukowanie kolejnych papierów dłużnych powyżej 3 milionów… Zapaść finansowa na taka skalę zaczęła się od rządów pana Rosoła ale winna jest także RIO która każdy dziadowski budżet błogosławiła zatem jaki to nadzór finansowy który dopuszcza do bankructwa gminy a takie przypadki istnieją w naszym kraju.PS.wydatki na płace i wszelkie składki oraz podatki od tych wynagrodzeń to prawie połowa budżetu Szprotawy.Kasa jest i koryto jest a po nas choćby POTOP.
To co burmistrz oraz jego protegowani mówili to w dużej mierze brednie na okoliczność bronienia swojego interesu a wykażę to poprzez analizę ustawy o finansach publicznych (art.240a) oraz ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych.
RIO ustala budżet na podstawie prowizorium budżetowego przedstawionej przez zarząd tejże izbie. Zarząd nie może zaciągać przede wszystkim nowych kredytów nie ujętych w prowizorium a także…
1) nie może podejmować nowych inwestycji finansowanych kredytem, pożyczką lub emisją papierów wartościowych; 2) nie może udzielać pomocy finansowej innym jednostkom samorządu terytorialnego; 3) nie może udzielać poręczeń, gwarancji i pożyczek; 4) nie może ponosić wydatków na promocję jednostki; 5) nie może tworzyć funduszu sołeckiego; 6) ogranicza realizację zadań innych niż obligatoryjne, finansowanych ze środków własnych.
Czyli większej krzywdy nie ma dla społeczeństwa ale zarząd czyli burmistrz nie mogą zaciągać nowych długów np. na płace dla urzędników. Dwie imprezy w tym festyn Dni Szprotawy stanęłyby pod znakiem zapytania ale my Polacy zawsze znajdziemy jakąś okazję do po świętowania i bez ratuszowego wysiłku”.
Reasumując, na 2478 gmin pod względem zadłużenia jest w pierwszej pięćdziesiątce (44 miejsce) z długiem (bez IV kwartału) wynoszącym 60 548 727 zł. A do końca roku ma wzrosnąć o dodatkowe 8 milionów. Zajrzałem do uchwały budżetowej na rok 2017 w której dochody to 80 623 800 a wydatki to 88 750 360 czyli manko na ponad 8 milionów nie licząc wydrukowanie kolejnych papierów dłużnych powyżej 3 milionów… Zapaść finansowa na taka skalę zaczęła się od rządów pana Rosoła ale winna jest także RIO która każdy dziadowski budżet błogosławiła zatem jaki to nadzór finansowy który dopuszcza do bankructwa gminy a takie przypadki istnieją w naszym kraju.PS.wydatki na płace i wszelkie składki oraz podatki od tych wynagrodzeń to prawie połowa budżetu Szprotawy.Kasa jest i koryto jest a po nas choćby POTOP.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












