coroczną tradycją tutejszej rady były tzw. sesje opłatkowe kiedy to uchwalano budżet miasta i gminy na przyszły rok a potem składano sobie życzenia radni dzielili się opłatkiem zakopując topory wojenne na czas świąteczny a w tym roku jakowaś cisza grudniowa zapanowała (czyżby przed burzą?).. ja rozumiem że takie obrazki jak uprzejmości dwóch nienawidzących się person zakrawają na hipokryzję albowiem zaraz to Rubacha niszczy Sitkę za anulowanie mandatów w czym byłemu burmistrzowi pomagają byli strażnicy miejscy a w nagrodę Rubacha reaktywuje oną straż.. tak czy siak nowy burmistrz woli dzielić się z urzędnikami ratusza w stanie spoczynku niż celebrować tradycję fałszywych życzeń... a nóż okaże się niezbędna pomoc doświadczonych urzędników... poza tym zapewne w ratuszu jest krojony nowy budżet albowiem dotychczasowy projekt budżetu nie spodobał się obecnemu burmistrzowi o czym wspomniał w przemówieniu inauguracyjnym ... CZEKAJĄ NAS CIEKAWE CZASY....


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz