piątek, 4 grudnia 2015

Utopia niezależności

Konstytucja RP uwzględnia zasadę trójpodziału władz. Stanowi o tym art. 10:

Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej.
Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały."
Niektórzy podnoszą, że zakwalifikowanie wszystkich organów władzy publicznej do jednego z trzech elementów Monteskiuszowskiego podziału władz jest niemożliwe, podając przykłady takich organów, jak Najwyższa Izba Kontroli, Rzecznik Praw Obywatelskich, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji czy Krajowa Rada Sądownictwa. Konstytucja RP zakazuje łączenia mandatu posła z funkcją sędziego (rozdział władzy sądowniczej i ustawodawczej). Brak analogicznych przepisów rozdzielających funkcje ministra (władza wykonawcza) od mandatu posła (władza ustawodawcza).



Władza wykonawcza (egzekutywa) - to działalność polegająca na wykonywaniu zadań państwowych mających na celu realizację dobra ogółu (społeczeństwa).
Egzekutywa jest władzą bezpośrednio zarządzającą sprawami państwa. Wprowadza ona prawa i obowiązki obywateli w życie, jeśli zgodne są one z konstytucją.
Jest ona jedną z władz określonych w koncepcji trójpodziału władzy. W myśl tej zasady władza ustawodawcza, sądownicza oraz wykonawcza są od siebie zupełnie niezależne, co wyklucza w założeniu alienację władzy oraz despotyzm i autorytaryzm którejkolwiek z nich.
Władzę wykonawczą sprawuje Prezydent i Rada Ministrów.

Tyle teoria a w praktyce z tą niezależnością władzy sądowniczej jest co najmniej dziwnie. Skoro sędziów Trybunału Konstytucyjnego wyznacza sejm a prezesa Sądu Najwyższego prezydent. Jak mniemam sejm i prezydent to ciała jak najbardziej polityczne. Zatem ich wybory nie są pozbawione zabarwień politycznych. Jeśli sędziowie są wybierani przez polityków to de facto nie są niezależni od polityków i wykonują różne czynności użyteczne dla celów określonych ugrupowań politycznych sprawujących obecnie władzę.
Dowodem na poparcie moich słów są obecne zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego w którym partia która przegrała wybory chciałaby zachować wpływ na Trybunał na przekór obecnie sprawującej władzę.
To jest chora sytuacja tak chora jak ustrój naszego kraju albowiem rzeczą nie zrozumiałą jest dlaczego sędziów Trybunału nie mogliby wybierać spośród siebie sędziowie Sądu Najwyższego tak jak swego prezesa po zapoznaniu się z opinią środowiska sądowniczego. Dlaczego i w imię czego klasa polityczna obawia się niezależności sądów i trybunałów?
Brak niezależności prowadzi do braku kontroli nad poczynaniami władzy ustawodawczej i wykonawczej czy o to chodzi?
Zastanawiające jest to, dlaczego ministrami rządu muszą być posłowie a jeśli zostają ministrami dlaczego nie przestają być posłami?Czy nie jest to mieszanie władzy ustawodawczej z władzą wykonawczą, która z zasady ma być niezależna ?




piątek, 26 czerwca 2015

Czy to już germanizacja?

Ja jako zwykły obywatel mający w swym sercu umiłowanie ojczyzny chciałbym się dowiedzieć jaka sprzedajna menda nie dość,że postawiła Niemcowi pomnik to jeszcze kazała wywiesić niemiecką flagę.Czy nasza piastowska a przede wszystkim słowiańska ziemia podlega już pod termin germanizacji?Czy mieszkańcy Szprotawy są już tak tępi ,że nie widzą zagrożeń dla naszej polskości?To,że lubuską miedź będą wydobywać obcy to nie przypadek.Mam nadzieję,że zmiana władzy w Warszawie skutkować będzie kiedyś zmianami i w naszych lokalnych ojczyznach...



poniedziałek, 11 maja 2015

Szprotawa strefa wolna od demokracji

Wieści z mojego okręgu wyborczego...uprawnionych go głosowania 1599 osób... głosy oddało 589 osób czyli ok. 30 proc. 70 proc. ma w głębokim poważaniu spełnienie obywatelskiego obowiązku i powinności aby nikt za mnie nie decydował kto ma rządzić krajem.Kolejność trójki zwycięzców... 1)Komorowski,2)Duda,3)Kukiz... nie będę zgadywał,że sitwa urzędnicza postawiła na ukochanego gajowego żyrandola dwojga imion...Zatem ogłaszam Szprotawę strefę wolną od demokracji czyli aktywności obywateli w sprawach ważnych dla kraju...Może jednak zrobić jak w Belgii,że głosowanie jest obowiązkiem a nie głosowanie to kara 200 euro?


niedziela, 3 maja 2015

Tutaj nawet stypy już nie ma po Pierwszym maju.

Jak cudownie cicho było pierwszego maja tego roku (tak jak w poprzednich pierwszych majach)... takie cudowne miasto z bogactwa słynące...taka czysta zieleń pośród zieleni wyspy dostatku jaką jest nasz kapitalistyczny kraj...umarła lewica w tym cudownym miejscu śmiercią naturalną czyli zabita przez dobrobyt i dostatek mieszkańców tego miasta...nie ma co czcić i nie ma o co się upominać...baronowie czerwoni popadli w amok własnych interesów i przestali udawać gdzie mają losy ludzi z baraków socjalnych bo przecież mają dach nad głową a i z głodu jeszcze nie umierają...czyli nic nie zmąci tego spokoju tutejszych władz którym nikt nie podskoczy...takie cudowne miejsce z którego nie wiedzieć czemu młodzi uciekają a starzy oglądając dawne zdjęcia z pierwszomajowych pochodów łzę ronią....



piątek, 24 kwietnia 2015

Urzędy Pracy do likwidacji!!!

Obserwując tutejszy urząd pracy dochodzę do wniosku,że jest on niepotrzebny a pieniądze tam kierowane są po prostu marnowane...i po kiego grzyba jest tam dyrektor skoro to tylko filia?
Jeśli w gminie nie powstaną duże zakłady pracy to będzie jak było,czyli młodzież emigruje a starzy pozostaną wykluczeni z normalnego życia społecznego czyli w większości popadać w alkoholizm a swoje frustracje będą wyładowywać na rodzinie...Patologiczne miasto to i ludzie patologiczni... Miało być inaczej gdy powołano Klub Integracji Społecznej, który jest a jakby go nie było ale pracownica tam zatrudniona kasę bierze a oto czym maił się zajmować ten klub;
W ramach Klubu realizowane są:

  • praca z osobami bezrobotnymi - warsztaty motywacyjne,
  • przygotowywanie osoby bezrobotnej do kontaktu z pracodawcą, tworzenie dokumentów aplikacyjnych, zakładanie kont internetowych,
  • prowadzenie indywidualnych i grupowych zajęć dla osób bezrobotnych, przygotowujących do powrotu na rynek pracy,
  • prace społecznie użyteczne we współpracy z Powiatowym Urzędem Pracy w Żaganiu, (forma aktywizacji biernych zawodowo klientów pomocy społecznej, które zakładają pracę 10 godzin w tygodniu.
Z tego to tylko jakoś są realizowane prace użyteczne i nic więcej.prowadzi się walkę z nłogami ale to walka z wiatrakami... nie no oczywiście jest kilku takich którzy rzucili nałóg a ci są niczym propagandowe transparenty


wtorek, 13 stycznia 2015

CZY TO JUŻ DNO?


Kiedy w Szprotawie zamykano wszystkie większe zakłady pracy nie tworzono żadnej konkretnej alternatywy dla wyrzucanych na bruk ludzi. Kiedy podejmowano jakiekolwiek działania było już za późno aby odkroić dla miasta coś z tego tortu inwestycyjnego z jakiego np. skorzystała Nowa Sól. Wybrano dla Szprotawy strefę ekonomiczną,która borykała się z pozyskaniem u siebie inwestorów. Włączono miasto i gminę do upadającego Żagania,choć można było do np. bogatych Polkowic czy Bolesławca. Zaniechano budowy oczyszczalni 2002 roku mimo,że udzielano bezzwrotnej pożyczki na kilka milionów złotych. Z której zrezygnowano co wprowadziło w osłupienie rząd Niemiecki, który jej udzielał. Zamiast tego wszystkiego budowano ładne chodniki i instalowano nowe latarnie uliczne. To miasto nie miało szczęścia do lokalnych władców,którzy z całą pewnością dbali o swoje i swoich znajomych zarobki,diety i zyski a nie o rozwój miasta i gminy. Nie daj boże aby ci co przegrali proces o odszkodowanie nie poszli po rozum do głowy i nie wznowili procesy z miastem z innych na przykład artykułów kodeksu takiego czy innego....Żal mi was urzędnicy, że posłusznie głosowaliście na tych na których glosowaliście...Żal mi was biedoto, że nie głosowaliście bo macie to co macie...
"W połowie grudnia komornik zajął konto Urzędu Gminy. Powodem było wezwanie do zapłaty, opatrzone klauzulą wykonalności. Poszło o sprawę z 2012 roku, gdy gmina zerwała umowę z wykonawcą kanalizacji, oczyszczalni ścieków i stacji uzdatniania wody. Powodem były opóźnienia w robotach i groźba utraty unijnej dotacji. Wykonawca złożył pozew, ale sąd uznał, że Szprotawa miała prawo do odstąpienia od kontraktu. Jednak jeden z podwykonawców nie zrezygnował z roszczeń i uzyskał w sądzie nakaz zapłaty z klauzulą wykonalności. Nagle w kasie miasta zabrakło w sumie ok. 5,5 mln zł. Na początku grudnia nauczyciele zdążyli otrzymać normalne pensje, a zabrakło na zasiłki i alimenty. Gdy udało się wypłacić pieniądze najbiedniejszym, to na początku stycznia zabrakło na pensje."

http://regionalna.tvp.pl/…/gmina-szprotawa-bez-budzetu-komo…