wtorek, 30 października 2018
Druga tura wyborów na burmistrza Szprotawy
Pierwsze wrażenia z debaty kandydatów na burmistrza Szprotawy z dnia dzisiejszego.Pan Rubacha zdaje się nie wie jakie są prerogatywy ciała uchwałodawczego a jakie są wykonawczego albowiem zgłaszał do Mirka Gąsika pretensje że starostwo czegoś tam nie zrobiło to tak samo jakby pan Gąsik zgłaszał pretensje do przewodniczącego rady Szprotawy że czegoś tam burmistrz Rubacha nie zrobił.Druga sprawa... Rubacha był przeciwny powstaniu szkół podstawowych na wsiach ale teraz jest za ich istnieniu skoro rada je powołała czyli za a nawet przeciw...Ostatnia sprawa to sprawa prowadzona przeciwko Rubasze w prokuraturze w Zielonej Górze o której obecny burmistrz mówi że jest wygrana w momencie kiedy nie ma postanowienia prokuratury a na okoliczność sprawy prokuratura powołuje biegłego czyli jest coś na rzeczy skoro prokuratura dalej sprawą się zajmuje. Sala równo podzielona na zwolenników i przeciwników jednego i drugiego kandydata ale wyboru dokonają ci których na sali nie było.PS.Pan Rubacha raczy żartować gdy mówi że z każdym radnym jest w stanie dogadać się czego dowodem jest odejście od niego radnych z poprzedniej kadencji i swojej bezsilności przełamać nie mógł blokowany przez radę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz