Już ponad 61 mln zł wynosi zadłużenie Szprotawy. Dziś (piątek, 15 lipca 2016 r,) radni podejmą decyzję, czy zadłużyć ją jeszcze bardziej. Burmistrz planuje bowiem wypuścić kolejne obligacje na – bagatela – kwotę 8 mln zł!

Zadłużenie sięga 72 procent dochodów i ciągle rośnie.
– Wpadliśmy w spiralę długów. Doszło do sytuacji, w której gmina co roku będzie musiała spłacić po 5-6 mln zł kredytów i pożyczek, bo obligacje to nic innego, jak pożyczki – kwituje radny Ryszard Barylak, były wiceburmistrz Szprotawy. – Gdyby obowiązywał jeszcze 60-procentowy próg zadłużenia, gmina już dawno miałaby zarząd komisaryczny. Kolejne obligacje, które co roku wypuszcza Szprotawa, spowodują, że termin spłaty zadłużenia będzie sięgać lat 30. XXI wieku. Moim zdaniem, jedynym wyjściem jest realizacja priorytetowych inwestycji i to w oparciu o środki unijne. I zaciskanie pasa – argumentuje.
Chcemy poznać prawdę jakie jest rzeczywiste zadłużenie Szprotawy bo mam wrażenie, że nie o wszystkim nam się mówi?
https://zary-zagan.regionalna.pl/ps-260072-szprotawa-w-spirali-dlugow/

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz