Dług na cito do spłacenia to ok. 3 mln. zaś oszczędności po reorganizacji to ok. 740 tyś. czyli i tak zabraknie ok. 2.3 mln. .. Od tych oszczędności trzeba odjąć płace dla straży miejskiej która nie została jeszcze rozwiązana a jak zostanie rozwiązana to trzeba liczyć odprawy dla zwalnianych.Liczyć też trzeba odprawy dla sześciu urzędników.
Bardzo chcemy aby w strefie ekonomicznej było jak najwięcej firm ulokowanych bo z tego są pieniądz z podatków do kasy miejskiej ale też trzeba wiedzieć,że firmy tam ulokowane mają ulgi w podatkach i dlatego w owej strefie się lokują czyli szału nie ma, a plusem dostrzegalnym powinien być widoczny spadek bezrobocia czyli mniej wydanych przez miasto pieniędzy na pomoc społeczną.Na koniec o wsparciu unijnym... każdy projekt wymaga od miasta wkładu własnego w wysokości od 30 do 60 procent do danego projektu może się dołożyć województwo i dane ministerstwo ale tak czy siak miasto musi mieć swoją kasę na projekty i w tym momencie trzeba rozważać ewentualne korzyści które choć w części zniwelują wydatki.Miasto za czasów Rubachy nie widziało interesu w drożeniu programu walka z wykluczeniem poprzez cyfryzację i nie widziała tegoż interesu ani OPS ani pani Serafin z UM.
Ryby i szaraczkowie głosu nie mają zwłaszcza gdy sami z niego rezygnują

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz