
Dzięki staraniom poprzedniej jak i obecnej władzy nie ma w Szprotawie niezależnej prasy.Władza nie znosi krytyki bo uważa siebie za świata nieomylne objawienie.Widziałem jak władza przekupstwem albo zgnojeniem zmuszała ludzi do nie pisania prawdy,do nie opisywania rzeczywistości takiej jaka jest a nie jaką widzą władcy poprzez różowe okulary.Ci co mnie znają,zwłaszcza z moich artykułów w Dwutygodniku Szprotawskim wiedzą,że zawsze pisałem tak jak jest a nie tak jakby chcieli półbogowie z wyżyn tego miasta.
W roku wyborów samorządowych nie może zabraknąć niezależnego głosu wypływającego ze społeczeństwa.Nie ze strony tych co na ratuszu czy tych co opluwać się będą aby dorwać się do korytka miejskiego.Pokażę to co jest i czego nie ma.
Obiecuję,że bacznie będę się przyglądał poczynaniom władzy oraz tzw. opozycji,która przebiera nogami aby dorwać się do koryta.
Niech prawda zwycięży puste obietnice i zdemaskuje prawdziwe intencje tych co stawiają się ponad zwykłych ludzi.
Panie i Panowie wróciłem..

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz