Nieoczekiwanie na zakończenie sesji nadzwyczajnej 20 lipca br. radny z Leszna Górnego Marcin Chmura złożył dymisję czyli zrezygnował z mandatu tegoż radnego. Rzecz od 30 lat niespotykana bo radnym zazwyczaj przestawało się być przy okazji zwykłej aczkolwiek niespodzianej śmierci.
Radny motywował decyzję względami osobistymi, że wyprowadza się z dotychczas zamieszkiwanej miejscowości ale dla mnie to nie problem aby raz w miesiącu przyjeżdżać do Szprotawy na sesję zwłaszcza gdy dysponuje się wlanym autem. ZATEM powody musiały być inne i mniej prozaiczne. Pan jest właścicielem firmy albo też współwłaścicielem i byt ma zapewniony a inaczej jest z panią Sawą która zastąpi pana radnego która się boryka z problemami finansowymi będąc fryzjerką w czas pandemii. Pani Sawa startowała w wyborach samorządowych 2018 z listy pana Gąsika i Boryny czyli Gmina i Powiat Przyjazny Ludziom (zwłaszcza swoim) i uzyskała zaledwie 60 głosów zaś zwycięzca czyli rzeczony pan Chmura 180 głosów uzyskał.
Nie muszę nadmieniać, że wszyscy bliscy pana burmistrza Gąsika zostali ulokowani na ciepłych posadkach ale oni pokończyli jakieś studia a pani Sawa studiów jednak nie ukończyła i nie można był wsadzić do jakieś rady nadzorczej czy jakiejś ratuszowej posadki no i chyba została jedyna opcja wsadzenie za porozumieniem z panem Chmurą do rady miasta. Partyjne polecenia i zadośćuczynienie za ową rezygnację musiało być.
Oczywiście zawsze istnieje opcja że się mylę ale jeśli tak jest to niech ktoś zabierze merytoryczny gos w sprawie i oświeci błądzących w ciemnościach wsłuchujących się w głos ludu który nadaje poczta pantoflową.
Dla najwierniejszych z wiernych łaska pańska nie zna granic ale czuć tutaj jakby smrodek nepotyzmu a ludzie tego nie lubią czego doświadczyły osoby które chciały być radnymi ale przez podejrzenie o nepotyczne kariery radnymi nie zostali.
Oczywiście będziemy się przyglądać dalszym losom byłego radnego i życzymu jemu wszelkiej pomyślności.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz